„Skórka pomarańczowa”, czyli popularny cellulit to koszmar niejednej kobiety. Również panowie, szczególni ci trenujący i dbający o sylwetkę nierzadko borykają się z nadmiarem tkanki tłuszczowej, która gromadząc się pod skórą skutecznie przesłania mięśnie. Gdy kolejne diety zawodzą, i nawet regularna aktywność fizyczna nie przynosi oczekiwanych rezultatów, warto spróbować suplementacji. Osobny segment na tym rynku to tak zwane spalacze tłuszczu, czy też termogeniki. Poprzez zwiększenie temperatury ciała i wydatku energetycznego pozwalają dużo skuteczniej walczyć z tłuszczem. Takim pomocnikiem w walce ze zbędnymi kilogramami będzie na pewno zielona herbata.